niedziela, 6 listopada 2016

Październik 2016

1. Film 
Chciałam obejrzeć ten film odkąd pierwszy raz zobaczyłam trailer, ale jakoś nie mogłam się do tego zabrać przez dluższy czas, bo bałam się, że będzie smutny, a akurat nie miałam ochoty na tego typu filmy. Jednak w końcu się przekonałam i okazało się, że bardzo mi się spodobał i wcale nie był taki smutny jak się obawiałam. Naprawdę polecam wszystkim :) 

2. Serial 
W październiku znowu przeprowadziłam sie do Krakowa i przez prawie trzy tygodnie nie miałam internetu, więc był to idealny czas żeby zacząć oglądać jakiś serial. Osatetcznie trafiło na Agents of S.H.I.E.L.D. i zdecydowanie nie uważam tego czasu za stracony. Jestem wielką fanką filmów Marvela, więc ciekawy był dla mnie serial, opowiadający o zwyczajnych ludziach (do dobra tajnych agentach i super inteligentnych naukowcach), próbujących jakoś uporać się z problemami, które strwarzają ludzie podsiadający moce.

3. Muzyka 
DNCE - Cake By The Ocean
Nawet nie wiem gdzie usłyszałam tę piosenkę, ale jakoś wpadła mi do głowy i od tego czasu nie mogę się jej pozbyć XD Dlatego zarażę nią też Was, wpada w ucho i jest to dobra piosenka na imprezę.

4. YouTuber 
Ostatnio wspominałam, że bardzo wciągnęłam się w świat Drag Queen i Drag Race, a ten kanał dostarcza mi wszystkieo czego potrzebuję, żeby zaspokoić swoje uzależnienie, wycięte sceny, programy z moimi ulubionymi uczestnikami programu... 

A jak Wam minął ten miesiąc? :D

piątek, 30 września 2016

Makijaż a'la cut crease

Jak wspomniałam w poprzednim poście, naoglądałam się ostatnio reality show - RuPaul's Drag Drace, co zachęciło mnie do poeksperymentowania trochę z makijażem i wyniki bardzo mi się podobają :D


Makijaż ten jest bardzo prosty, do jego wykonania potrzebne są: brązowa kredka do oczu, w miarę dobrze napigmentowane cienie do oczu w przynajmniej dwóch odcieniach brązowego (ciemniejszy i jaśniejszy) oraz beżowe/białe, raczej gęsty podkład lub korektor, tusz do rzęs. Oczywiście ten makijaż nie może być wykonany równiej w innej kolorystyce, ja akurat miałam takie kosmetyki i takie barwy akurat mi odpowiadały.

  1. Brązową kredką rysujemy kształt litery V od 2/3 dołu powieki ruchomej, na linii rzęs, do zewnętrznego kącika i powyżej, podążając za zagięciem powieki lub trochę wyżej, prawie do kącika wewnętrznego.
  2. Ciemniejszy brązowy cień nakładamy dokładnie w miejscach, które mamy już zaznaczone kredką i delikatnie rozcieramy brzegi, zwłaszcza te na samej górze. 
  3. Jaśniejszym brązowym jeszcze bardziej rozcieramy brzegi.
  4. Na pozostałą cześć ruchomej powieki, która nie jest pokryta brązowym małym pędzelkiem nakładamy bazę do cieni, podkład lub korektor, najlepiej w jasnym odcieniu oraz o gęstej konsystencji, zdecydowanie ułatwia to cały proces.
  5. Obszar, na który nałożyliśmy podkład/korektor pokrywamy najjaśniejszym cieniem (biały, beżowy itp.) i znów bardzo delikatnie rozcieramy brzegi jaśniejszym brązowym, pozwalając jednak żeby linie pozostały dosyć mocno zaznaczone. 
  6. Jasny cieć nakładamy również pod brew i w wewnętrznym kąciku oka, a 2/3 dolnej powieki podkreślamy najciemniejszym.
  7. Wedle uznania na linie wodne nakładamy kredkę. Ja na górną nałożyłam brązową, a na dolną biała. 
  8. Dokładnie tuszujemy dolne i górne rzęsy. 
No i to na tyle, bardzo łatwy, a moim zdaniem efektowny i niesamowicie podkreślający oczy, makijaż, z którym każdy powinien dać sobie radę. 

Dajcie mi znać co sądzicie o tym makijażu oraz o postach w tej tematyce :D

piątek, 23 września 2016

Lipiec/Sierpień/Wrzesień 2016

Minęło trochę czasu i bardzo przepraszam, że tak dawno nie pisałam. Niestety tak się stało, że nie miałam ostatnio zbyt wiele czasu, ale postaram się to nadrobić :)

1. Film
Byłam na tym filmie w kinie już jakiś czas temu, ale ostatnio sobie o nim przypomniałam i postanowiłam obejrzeć jeszcze raz. Z radością stwierdzam, że nadal podoba mi się tak samo i zdecydowanie wszystkim polecam :D

2. Książka
Zaczęłam czytać tą książkę głównie dlatego, że chciałam zobaczyć czy jest aż tak zła jak ludzie twierdzą, że jest i niestety zdecydowanie się zawiodłam. Rozumiem, że jest to sztuka i jestem przekonana, że wystawiona na scenie prezentuje się zdecydowanie lepiej, ale nie mogłam znieść, niektórych dialogów, które wydawały się nieraz jak wciągnięte z bardzo słabego fanfica...

3. Serial
Moja obsesja, właściwie odkąd zaczęłam wakacje XD
Drag Race to reality show w stylu Top Model, w którym mężczyźni, którzy przebierają się za kobiety - drag queen, są poddani wielu przeróżnym zadaniom, związanym z modą, makijażem, muzyką, komedią itp. Dla mnie osobiście jest to niesamowicie ciekawy program, który oczywiście z racji swojego gatunku ma liczne wady, ale jednak go uwielbiam ponieważ pozwolił mi się zapoznać z kulturą drag queen i moimi ulubionymi królowymi, które podziwiam za ich liczne talenty.  

4. Muzyka
Twenty One Pilots - The Judge
Przez ostatnie miesiące kontynuowałam moja miłość do Twenty One Pilots i poza tą piosenką, która bardzo mi się podoba, naprawdę zachęcam do przesłuchania całej płyty.

5. YouTuber
Wiem, że kanał o malowaniu paznokci może nie wydawać się taki ciekawy, ale naprawdę polecam dać mu szansę, nie dla paznokci, ale dla poczucia humoru Cristine :D

A jak Wam minęły wakacje?