piątek, 10 sierpnia 2012

Durarara

Jakiś czas temu pisałam o anime D-Gray Man, które wtedy oglądałam i już jakiś czas temu je skończyłam! Jestem z siebie taka dumna :P A więc postanowiłam zabrać się za kolejne, porzucone, jakiś rok temu, anime i padło na Durararę ^^


Anime ma 25 odcinków, a ja jak na razie jestem na 13-stym, więc nie będę się wypowiadać na temat fabuły, bo sama do końca jej jeszcze nie ogarnęłam :P Powiem tylko, że anime jest ciekawe i naprawdę wciąga.
Rzecz jasna mam już swoje ulubione postacie, a są to:

Izaya Orihara

Celty Sturluson

No i uwielbiam pierwszy opening i ending, posłuchajcie sobie ^^




I... Cóż... To by było na tyle :P Taki krótki post, w którym chciałam się z wami podzielić co aktualnie oglądam ^^ Co do dram to rozważam zabranie się za Goong, albo Rooftop Prince i jak którąś z nich obejrzę to na pewno pojawi się mała recenzja (^_^)

Oglądaliście Durararę? Co o niej myślicie? Polecacie? Odradzacie? A co wy teraz oglądacie? Może polecicie coś ciekawego? Komentujcie (^_~)

13 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam Durararę! Jedno z moich ulubionych anime. Bardzo podoba mi się one piece choć początkowe odcinki mogą zniechęcić i fairy tail.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czemu, ale w One Piece jakoś tak odpycha mnie kreska :P A Fairy Tail też oglądałam, tylko zrobiłam sobie małą przerwę ^^ Ale zamierzam wrócić ;)

      Usuń
    2. Ja musiałam się przekonać do One piece. Ale w obecnych odcinkach jest bardzo ładna kreska i się bardzo przyjemnie ogląda. A wiesz że Natsu był wzorowany na Luffiego?

      Usuń
    3. Może kiedyś, jak już skończę wszytko co pozaczynałam :P
      Nie wiedziałam ^^

      Usuń
    4. W ogóle twórca mangi Fairy Tail był pomocnikiem twórcy One piece.I fabuła jest trochę ściągnięta i postacie.Ale i tak uwielbiam i One piece i Fairy Tail .

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja też nie D:
      ale animacja tego przypomina troszkę One Piece za którym nie przepadam xd

      A w ogóle śmieszny tytuł to ma.. Duradara xD

      Usuń
    2. Oj tam, fajne jest ^^

      Usuń
  3. Ja obecnie mam fazę na dramy. Ledwo co skończyłam oglądać Playful Kiss (gra tam ten koleś z Kgotboda namja co grał Ji Hoo)to przerzuciłam się na tajwańską dramę (moją pierwszą zresztą) "Hi my Sweetheart" i muszę przyznać ,że jest świetna (z początku nudna ale potem się rozkręca). Na początku główny aktor nie wygląda za ciekawie (ma fryzurę na grzybka!) ale potem tak się zmienia ,że nie można oderwać od niego wzroku. A teraz planuje obejrzeć japońską wersję You're beautiful. Słyszałam ,że do oryginału ma się ni jak ale to się dopiero okaże. Masz świetny blog. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam fazę na dramy,a ale obiecałam sobie, że obejrzę od czasu do czasu jakieś anime :P Oglądałam Playful Kiss, fajne było ^^ Co do Hi My Sweetheart to jakoś nie mogłam się przekonać do tej dramy i utknęłam na trzecim odcinku :P A Ikamen Desu Ne (japońską wersję You're Beautiful) oglądałam i było nawet fajne, zakończenie było chyba trochę lepsze, ale aktorzy i muzyka się nie umywali ;)
      Dziękuję i też pozdrawiam ^^

      Usuń
  4. Jedno z moich ulubionych anime ^_^ Dla mnie było warto obejrzenia. Wciągneło mnie od pierwszego odcinka.

    OdpowiedzUsuń
  5. tylko co ma azja do japoni ? xd

    OdpowiedzUsuń