czwartek, 20 września 2012

Krzywda jaka wyrządził nam - fanom - Gangnam Style

Wiem, ze obiecywałam napisać o tym o co prosicie, ale coś mnie ostatnio trafiło i po prostu muszę się wypisać, mimo iż mam jutro dziewięć lekcji i muszę zrobić zadanie lub się pouczyć na prawie każdą z nich... Obiecuję, że w weekend napiszę o czymś o co prosiliście ^^

A więc, żeby nie przedłużać napiszę o co mi chodzi :) Otóż chyba każdy z nas zna ostatnio tak popularną piosenkę PSY - Gangnam Style, a jeśli nie to zapraszam do poczytania o niej na moim blogu >KLIK<

Po przeczytaniu wymienionego powyżej posta więcej już, że nie mam nic przeciwko tej piosence, wręcz przeciwnie bardzo lubię obie jej wersje i muszę dodać, że świetnie się jej słucha w drodze do szkoły, dodaje takiej pozytywnej energii i mam nawet przypinkę z PSY, tańczącym ten swój misterny taniec, ale o tym innym razem :P
Tym co mnie irytuje jest ta wielka popularność tej piosenki wśród ludzi, którzy wcześniej nie mieli styczności z k-popem, a w skrajnych przypadkach negowali ten gatunek muzyki. I od razu chcę tutaj zaznaczyć, że nie mam nic przeciwko tym, którzy poznali Gangnam Style, spodobało im się i jest ok, może posłuchają więcej, może nie, ich decyzja. Ale wkurzają mnie ta "pseudo fajna młodzież", która słucha tego i tak się tym niezwykle cieszy tylko dlatego, że to jest sławne i często pojawia się na kwejku... 
Nie wiem jak wy, ale ja niestety spotkałam się niedużą, ale zawsze, negacją moim hobby i stwierdzeniami typu: "jarasz się Chińczykami" lub "oglądasz chińskie bajki", jednak nigdy się tym nie przejmowałam, ponieważ nie obchodzi mnie co myślą inni, ja się interesuję właśnie tym i co z tego, ale szlak mnie trafia, kiedy teraz widzę osoby, które dogryzały mi, wrzucające na Facebook'a obrazki (z kwejka oczywiście) z Gangnam Style...


Na koniec mojej paplaniny chciałabym jeszcze raz zaznaczyć, że nie mam nic przeciwko Gangnam Style, ludziom, którzy poznają nową kulturę, lub po prostu fajną piosenkę, ani nie nienawidzę kwejka, wręcz przeciwnie potrafię siedzieć na nim godzinami, tylko wyrażam swoje zdanie, z którym nie każdy musi się zgodzić :)

PS. Co do posta, w którym pytałam o czym chcielibyście, żebym napisała; kilka osób poprosiło, żebym napisała coś o sobie i ja, jak już pisałam, jestem bardzo chętna, ale może napiszecie mi w komentarzach pod tym postem lub na Facebook'u lub na maila, MyDramaList lub czymkolwiek innym co konkretnie chcielibyście o mnie wiedzieć; jakieś pytania, bądź tematy do takiego posta. Byłabym bardzo wdzięczna (^_~)

Dziękuję za przeczytanie posta ^^ W weekend postaram się napisać coś jeszcze, a na razie zapraszam do komentowania i napisania mi co o tym wszystkim myślicie ;)

43 komentarze:

  1. Tez mi się nie uśmiecha ten cały napływ nowych "fanów" k-pop'u znających jedynie Gangnam Style :/ Praktycznie cała moja klasa teraz szaleje na punkcie tej piosenki, a jakiś miesiąc przed wakacjami ciągle powtarzali "Nie mogłabym/ mógłbym słuchać tej twojej koreańskiej paplaniny, przecież nic z tego nie rozumiesz, to takie tandetne" itp. No ale nic :) Jakoś to zniosę :D Za niedługo i tak przejdzie tym ludziom :D
    Pozdrawiam, Kyoko~

    OdpowiedzUsuń
  2. Uprzedziłaś mnie. Chciałam dodać wpis na ten sam temat :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) to pisz, pisz, chętnie poznam twoje zdanie ^^

      Usuń
  3. Ale zawsze znają o jedną piosenkę więcej. Niekurzy może i bardziej się wgłębili w k-pop i więcej osób przeszło na kulturę Azjatycką, lub ma o niej mniej krytyczne zdanie :).
    Zależy od podejścia do tematu.

    Co do pytań o tobie to chciałabym wiedzieć co planujesz po liceum (na jakie studia chcesz iść), oraz czemu tak bardzo lubisz dramy?
    Czy dramy są dla ciebie lepsze i fajniejsze niż anime?
    Również powiedz podstawowe rzeczy o sobie oraz zainteresowania (poza Azją) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą, ale mimo wszystko zaczyna mnie to już irytować.

      Dziękuję, postaram się odpowiedzieć na te pytania ^^

      Usuń
  4. Tak masz rację:0
    Jeśli komuś się przyznasz, że się tym interesujesz to jesteś wyśmiewany itp.
    Wiem jak mój brat ze mnie zawsze się nabija,gdy oglądam dramy, czy słucham Koreańską muzykę,a nawet mama mi czasem dokucza hi
    Jednakże ja mam to gdzieś ponieważ każdy ma swój styl i własne zdanie, dzięki czemu wyróżniamy się na tle innych

    Ale u nas tak już jest jak zaczynają wszyscy udostępniać jakąś muzykę to pozostali nie mogą być przecież inni

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie w klasie chlopcy tego zaczeli sluchac ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie większość znajomych ze starej klasy, którzy kiedyś sie zemnie śmiali...

      Usuń
  6. No niestety... Polska to kraj pozerów.
    Nie mówię tutaj oczywiście o wszystkich, ale
    o większości pseudo fajnych ludków, którzy
    podążają za tym co jest teraz 'pjopularne'
    i "skoro wszyscy to słuchają to ja też
    muszę" :) Na szczęście moda przemija a
    prawdziwi fani pozostają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą całkowicie ;)

      Usuń
  7. Cóż akurat za ta piosenką nie przepadam, ale ogółem lubię Azję. Chyba polubiłam ją, kiedy oglądałam z mamą "Czarodziejkę z księżyca", piekąc ciasto. Uwielbiam anime, uwielbiam mangę i nie rozumiem, jak można się śmiać z kogoś, tylko dlatego, że lubi coś innego. Tak spoko, nie podoba ci się, nara. Ale tak nasz kraj jest zaludniony przez kretynów, którzy muszą wszystko wyśmiać, bo nie mają własnego zdania. Wiem jakie to wkurzające, ale nie radzę się tym przejmować. Po co tracić wielką miłość, przez jakiś nic niewartych ludzi. Amen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I z Bogiem, kompletnie się z tobą zgadzam ^^

      Usuń
  8. Aż mi się przypomniało, jak włączyli te głośniki i zaczęli to tańczyć na dziedzińcu w szkole -.- Żeby oni jeszcze cały układ znali, a nie tylko "ujeżdżanie konia". Aż się prosiło, żeby im pokazać jak się tańczy, nee? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni jeszcze to "ujeżdżanie konia" źle robili XD

      Usuń
  9. O, widzę że nie jestem jedyna bo też mnie to strasznie denerwuje. Ostatnio zauważyłam jak taka laska, która bezczelnie nabijała się z kpopu że ,,chińczycy`` i ,,pedały`` zaczęła wielce uwielbiać gangnam... Powstaje nam nowe pokolenie pseudo-fanów ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Tak samo miałam ze Zmierzchem, książka mi się bardzo podobała, ale kiedy pojawili się ci psedo fani, już nawet nie filmu a Pattinsona grającego główną rolę, przestałam to lubić ;)

      Usuń
    2. No cóż, miejmy nadzieję że nie zniszczą nam kpopu x.x

      Usuń
  10. Podzielam Twoje zdanie i mam tylko cichą OGROMNĄ nadzieję, że to szybko minie. W końcu naszym polskim pseudo fanom zawsze wszystko szybko się nudzi.
    Przy okazji zapraszam do siebie na www.enjoy-the-mayo.blogspot.com <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taka nadzieję.
      Pozdrawiam i na pewno wpadnę ^^

      Usuń
  11. Widzę, że masz na ten temat taką samą opinię jak ja. Strasznie mnie to denerwuje, że w moim otoczeniu najbardziej jarają się tym ludzie, którzy jeszcze nie tak dawno wyśmiewali się z moich zainteresowań. A teraz słuchają tego tylko dlatego "że to jest na czasie". Owszem, jeśli ktoś się dzięki temu zainteresuje bardziej Azją, to nie mam nic przeciwko, ale jeśli po przeminięciu mody, znowu zacznie ją hejtować, to dla mnie jest już zwykła hipokryzja. Ale cóż poradzić, tacy są niestety niektórzy ludzie, którzy ślepo podążają za modą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, tacy po prostu są Polacy...

      Usuń
    2. Otóż to. Nasz kraj jest strasznie zaściankowy i nie można nic na to niestety poradzić.
      Ja właśnie u siebie na blogu również napisałam o "Gangnam style", jak coś, to zapraszam;)

      Usuń
    3. Och, dziękuję za info, chętnie poczytam ^^

      Usuń
  12. Zarąbisty komiks ^^ Hah racja mi się też podoba że inni się interesują bardziej k-popem ale przez gangnam style to inni mogą w życiu nie spodobać - to taka pogazowa singa z dziwnym teledyskiem. Cały świat poleciał na hmm...średnią piosenkę, fajne bity, przygłupi tekst? Sama nie umiem określić ale moim zdaniem piosenka robi szał przez teledysk kontrowersyjny i tyle. Coś mi się nie widzi żeby ktoś inny z Korei miał szanse tak zaistnieć jak Psy i to mnie troszkę smuci że świat leci na coś tak powierzchownego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, bo jakby na to nie spojrzeć, Gangnam Style nie jest typowym k-popowym kawałkiem, ale i tak go lubię (nie wiedzieć czemu :P)

      Usuń
    2. No jest taki ironiczny - widać że to żart. Niektórzy się z tego śmieją a niektórzy kochają. Mi się podoba k-pop od gimnazjum i też z tego powodu i j-rocka byłam wyśmiewana. Od pdst dzieci mnie poniżały T.T (jestem Azjatką z pochodzenia i mam troszkę skośne oczy). Raczej sql ogółem nie lubię źle mi się kojarzy - tzn ludzie - mam koleżankę o imieniu jak Magda B i na początku myślałam że to ona - bo też jest z tego samego województwa co ja jest- ale stwierdziłam ze taka urocza i miła osoba nie może być tą szmatą (która też kocha Japonię a sk*****ka jak żadna moja najgorsza koleżanka!!!) :/ Poza tym obczaiłam że Magdalena B jest młodsza od niej i jak dodała foto to już w ogóle było luzacko ^^ . Napiszę o sobie my life story, ale takie do przesłania na pocztę jak ktoś będzie chciał - bo zadręczać na siłę nie będę o swoim szczęśliwym dzieciństwie i życiu z innymi :/

      Usuń
    3. To pisz, pisz ja chętnie poczytam ;)

      Usuń
  13. Zgadzam się. Heh ze mnie też koleżanki się śmieją że oglądam dramy, słucham k-popu itp. I powiedziały mi dokładnie to samo : "Oglądasz chińskie bajki"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest typowy tekst hejterów i nie można się nim przejmować ^^

      Usuń
    2. Bo one wolą się podniecać "Trudnymi sprawami" i "Ukrytą prawdą" :P

      Usuń
    3. Dokładnie i jeszcze "Dlaczego ja" i "Pamiętniki z wakacji", nie wiem co ich w tym tak podnieca... :P

      Usuń
  14. Niestety, ale to jest prawda. Tak samo jest też w moim otoczeniu. Ludzie najpierw się ze mnie wyśmiewają twierdząc, że chyba oszalałam słuchając tego koreańskiego gniotu, a teraz sami wsłuchują się w Gangam Style twierdząc, że to jest nawet niezłe. To pokazuje tylko, że nasze społeczeństwo ocenia ludzi przez pryzmat, przez który nie powinni oceniać. Jeśli się czegoś nie zna, to się na ten temat nie wypowiada, prawda? Podobnie jak ty ja nie mam nic przeciwko temu, że grono fanów k-pop'u się powiększa , wręcz przeciwnie. Denerwujące jest jednak to, że ludzie wcześniej oceniali mnie i wyśmiewali się ze mnie przez to, że słuchałam tego nurtu muzycznego, a teraz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie takie samo zdanie jak ty.

      Usuń
  15. tez mi się to nie podoba gdy np. widzę kogoś kto się na mnie krzywo patrzał gdy słuchałam sobie muzyki a tu nagle udaje wielkiego fana k - popu - _ - ogólnie to fajny blog : D obserwuję ( > ^ w ^ < )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie.
      Dziękuję, bardzo się cieszę, że ci się podoba (^_~)

      Usuń
  16. Sama straciłam zainteresowanie tą piosenką, po tym gdy moja "gimbaza" zaczęła się tym jarać. K-Popu słucham mniej-więcej tyle ile J-Rocka (już ok. 3 lata) i nigdy jakoś ich nie interesował ten rodzaj muzyki, dopóki nie pojawił się ten kawałek. Lubię Psy, ale k-pop to nie sam Oppa Gangnam Style! Ogólnie nie mam problemów z wyśmiewaniem się itp, tylko raz kolega z klasy coś wspomniał o Naruto (znawca się znalazł -.-) i sobie poszedł więc nie jest źle jak na tak długi okres czasu:) Pozdrawiam serdecznie!

    -Ichigo

    OdpowiedzUsuń
  17. Całkowicie się zgadzam! w mojej klasie wszyscy do tego tańczą, a jak ostatnio zapytałam koleżanki, to ona myślała, że to po angielsku ^_^ A jak ja słucham k-popu to pewni ciągle mi dogryzają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Ich ignorancja powala na kolana -,-

      Usuń