niedziela, 7 kwietnia 2013

Blogilates, będę ćwiczyć aż przyjdzie wiosna :P

Witam kochani ^^
Może i wiosna do nas jeszcze nie przyszła, ale nie traćmy nadziei, kiedyś musi przyjść!


I w związku z tym, że na pewno kiedyś przyjdzie, postanowiłam, że przyszła pora spalić ten cały, gromadzony przez zimę (żeby było cieplej) tłuszczyk, żeby później nie mieć oporów przed zakładaniem ładnych, wiosennych ubrań ( co u mnie jest dosyć częstym problemem z powodu mojej niskiej samo oceny).
No dobrze, ale po co ja wam to piszę?
Cóż... Wymyśliłam sobie, że jeśli oficjalnie napisze o tym na blogu to jakoś tak będę miała większą motywację i będzie mi wstyd zrezygnować w trakcie ;)
A poza tym chciałam serdecznie polecić, wszystkim z podobnymi postanowieniami, pewien kanał na YouTube ze świetnymi ćwiczeniami.



Osobiście wcześniej próbowałam wielu ćwiczeń, ale jakoś tak żadne z nich mi nie leżały, a w tej dziewczynie po prostu się zakochałam! Mimo że naprawdę niezły wycisk i jest się strasznie zmęczonym (ja osobiście zazwyczaj robię po dwa filmiki i później jestem kompletnie wyczerpana :P) to dzięki jej pozytywnym nastawieniu i motywujących słowach, wciąż chce się ćwiczyć i naprawdę zaczyna się wierzyć  że te ćwiczenia przyniosą skutek *o*

Na koniec chciałam was jeszcze zachęcić do wpadnięcia na mojego Facebook'a oraz napisania do mnie na maila - looklora@gmail.com (piszcie co myślicie o blogu, co u was, chętnie przeczytam i na pewno odpiszę  nawet na największe pierdoły :P)

To by było na tyle na dzisiaj, postaram się w tygodniu napisać coś jeszcze, ale zbyt wiele nie obiecuję, bo cały tydzień mam wprost usłany sprawdzianami, a w środę jadę na cały dzień do Krakowa. Napiszcie mi, czy też macie problem z pozimowym tłuszczykiem, a jeśli tak to jak sobie z nim radzicie ;)

22 komentarze:

  1. ja póki nie napisałam na blogu o tym, że będę ćwiczyć to nie ćwiczyłam, a jak napisałam o tym na blogu to od razu zaczęłam ćwiczyć :)
    Jednak blog ma na mnie jakiś wpływ hehe

    Chyba też zacznę ćwiczyć z nią :)

    powodzenia i wytrwałości w ćwiczeniach życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uważam, ze blog ma bardzo duży wpływ na nas ^^
      Bardzo ją polecam, jest mega optymistyczna ;)
      Dziękuję bardzo i nawzajem :*

      Usuń
  2. Ja zawsze myślę o tym, żeby zacząć ćwiczyć po to, żeby nabrać odrobię kondycji i masy mięśniowej, ale nigdy nic z tego nie wychodzi, dlatego siedzę jak zdechła żaba i to do tego koścista. Ale whatever, ja i tak już jestem starą panną, co mnie tam XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tam nie zależy na masie mięśniowej, tylko na zrzuceniu paru kilogramów ;)
      Oj tam, oj tam, kobieta zawsze jest piękna :P

      Usuń
  3. Wytrwałości w ćwiczeniach życzę. Ja w tym względzie odpadam. Wszystko tylko nie sport. xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Wytrwałości życzę, ja aktualnie także na ćwiczeniach jadę XD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i w takim razie nawzajem ;)

      Usuń
  5. Ja ogólnie to chciałam ćwiczyć, ale ciągle ciągle brak mi czasu i motywacji do stałych ćwiczeń. Problemów z tłuszczykiem nie mam, chociaż duuuuużo jem. Ach, ta moja przemiana materii ^^
    Świetny blog <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takim z dobrą przemianą materii to dobrze :P
      Dziękuję bardzo ^^

      Usuń
  6. Też niedługo zacznę ćwiczyć tylko najpierw czeka mnie walka z przeziębieniem ; )

    OdpowiedzUsuń
  7. Wytrwałości! :3

    Ja niestety - na szczęście, z natury jestem chuda i przytyć nie mogę, ale chętnie bym sobie wyrobiła trochę mięśni na lato, bo nie mogę patrzeć na moje wątłe ramionka i brzuch bez delikatnego zarysu jakichkolwiek mięśni. Wyglądam jak jakiś żelek xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ^^
      Ale Ci dobrze ;)

      Usuń
  8. Mnie denerwują moje grube nogi T.T Mimo tego że dużo jeżdżę na rowerze i biegam nie mogę nic z nimi zrobić ;_;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety niektóre rzeczy są genetyczne :<
      Ale nie można się poddawać ;)

      Usuń
  9. No, to powodzenia! Ja zaczęłam chodzić na rehabilitację (skolioza), a po tych ćwiczeniach, choć nie są takie znowu bardzo ciężkie, też jestem zmęczona. Ale mam za to lepszą kondycję. ;p
    Ja nie lubię nosić szortów, więc nawet nie będę się próbowała odchudzać, bo zaakceptowałam siebie taką, jaką jestem.
    Pozdrawiam, Nessa.
    _________________________
    pisane-atramentem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ^^
      Też kiedyś chodziłam na podobne zajęcia ;)
      Wow, podziwiam za samoakceptację, też pozdrawiam :D

      Usuń
  10. oo ćwiczenia hehe zajrzę tam ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie czegoś takie poszukuję napewno zajrzę i napiszę do cb na e-mail takze oczekuj e -maila z moim wypocinami xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za maila, już czytam i odpisuję ^^

      Usuń