poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Makijaż cosplay'owy II - winged eyeliner

Witacie kochani ^^
Dzisiaj znów przybywam do Was z pomysłem na makijaż cosplay'owy i nie tylko. Spodobało mi się to, więc może w przyszłości stworzę z tego mini serię na blogu :D Nazwałam ten makijaż "winged eyeliner", ponieważ nie wiem jak to sensownie przetłumaczyć na polski :P U nas na taki "wywinięty" eyeliner mówi się "kocie oko" lub "jaskółka", a ten makijaż zawiera kilka takich właśnie jaskółek, więc uznałam, że najlepiej będzie jak zostanę przy angielskiej nazwie ^^
Ale przechodząc do rzeczy, makijaż prezentuje się następująco:


Zaczynamy od delikatnego wykonturowania oka (czego oczywiście nie widać, bo mój aparat zjada kolory >,<), a następnie zaczęłam zabawę z eyelinerem. Ten makijaż wymaga trochę precyzji, więc proponuję uzbroić się w cierpliwość, patyczki higieniczne i spokojnie poćwiczyć ^^ Na początek malujemy zwykłą kreskę na górnej powiece, tuż przy linii rzęs, podążając za naturalnym kształtem naszego oka i na końcu wyciągamy ją w "jaskółkę" (możecie znaleźć na to masę tutoriali na YouTube). Następnie trochę ponad pierwszą jaskółką malujemy kolejną, odrobinę mniejszą. Na koniec obrysowujemy eyelinerem jedną trzecią dolnej powieki i domalowujemy jaskółkę skierowaną w kierunku odwrotnym do dwóch poprzednich, tuszujemy rzęsy i oczy gotowe :) 
Moim zdaniem makijaż może się przydać do cosplay'u dziewczyn z dużymi, mocno "orzęsionymi" oczami, np. bohaterek shojo, ale nie tylko. Jak dla mnie ten makijaż jest trochę zbyt mocny na co dzień , ale czemu nie na jakąś bardziej specjalną okazję?

Na koniec chciałam Wam wszystkim życzyć Wesołych Świat, a jeśli ich nie obchodzicie to mam nadzieję, że dobrze spędziliście weekend :D Ja... jestem przejedzona. A jak z Wami? :P 

To tyle na dzisiaj, dajcie znać co myślcie o tym makijażu i czy chcecie ich więcej ^^

22 komentarze:

  1. Ułaaaa, piękny jest ten makijaż! *o* O ile górne "podwójne jaskółki" już widziałam to ta dolna jest dla mnie kompletną nowością i straszliwie mi się podobała, ale jak piszesz trzeba do tego dużo precyzji, której mi niestety brakuje... ale kurczę, chciałabym kiedyś taki make-up zrobić. >.<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ^^
      Kuczem do tego jest wybranie eyelinera, z którym najlepiej się czujesz i ćwiczenie, ćwiczenie, ćwiczenie... :P

      Usuń
  2. WOW! Jest super! *o* Chociaż ja nie umiem zrobić zwykłych kresek więc.... xD"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ^^
      Praktyka czyni mistrza ;)

      Usuń
  3. Spóźnionych wesołych świąt! :) Przejedzona byłam wczoraj - nie tyle od śniadania, co od czekolady... ;-; Za dobra była, no.
    A makijaż śliczny. *_* Gdyby nie fakt, że na co dzień się nie maluję, cosplayerką nie jestem i do makijażu mam dwie lewe ręce, to bym go wykorzystała. Smuteczek. :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spóźnione dziękuję ^^
      Zawsze można sobie zrobić jakąś ciekawą sesję zdjęciową :D

      Usuń
  4. Moj utalentowany kouhai TwwwwT

    OdpowiedzUsuń
  5. kiedys uwielbialam robic tego typu kreski

    OdpowiedzUsuń
  6. Ohh, makijaż fajny.. może kiedyś spróbuję.? :D
    I już tak poświątecznie, życzę wszystkiego dobrego. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli spróbujesz to koniecznie wyślij mi zdjęcia :D
      Dziękuję bardzo i nawzajem ^^

      Usuń
  7. Ślicznie to wygląda *-* Jak ja kocham te Twoje piękne oczka OwO

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj naprawdę uroczy makijaż. Chyba sama spróbuję coś takiego zrobić ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo i powodzenia ;)

      Usuń
  9. Niedługo mam zamiar zrobić jakiś cosplay. Na pewno skorzystam z tego tutorialu :)

    Zapraszam na mój blog o tematyce azjatyckiej: it-is-time-for-tea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się przyda :D

      Usuń