środa, 4 lutego 2015

Styczeń 2015

Witajcie kochani ^^
Styczeń skończył się już parę dni temu, więc pora na podsumowanie :D

1. Film 


Ten film oglądałam już jakiś czas temu, ale ostatnio obejrzałam go ponownie i przypomniałam sobie czemu tak bardzo go kocham. Szczerze mówiąc nie potrafię opisać o czym jest, opowiada historię Charliego, nastoletniego chłopak, który właśnie zaczyna liceum, Niby nic, ale w trakcie oglądania zobaczycie, że Charlie i jego przyjaciele nie są takimi zwykłymi nastolatkami i film ma znacznie więcej do zaoferowania :D

2. Książka

Jodi Picoult - Tam gdzie ty

O tej książce wspominałam już w poprzednim poście, ale teraz już prawie ją skończyłam :)
Książka opowiada historię Maxa i Zoe, którzy są małżeństwem i od 9 lat starają się o dziecko, niestety bezskutecznie. Po kolejnej nieudanej próbie Max postanawia odejść, ponieważ stwierdza, że już więcej tego nie zniesie. Dzięki swojemu bratu i jego żonie odnajduje szczęście w Kościele Wiecznej Chwały. Za to Zoe ku ogólnemu zdziwieniu znów bierze ślub... Z kobietą. Dalszej części nie będę Wam zdradzać, ale powiem tylko, że robi się jeszcze ciekawiej... 

3. Serial

Uwielbiam filmy o Sherlocku Holmesie, więc nie byłam zdziwiona, że serial też jest świetny ^^ Fabuła opowiada historię detektywa o niecodziennym talencie jednak tym razem w czasach współczesnych. Muszę przyznać, że jest to ciekawa odmiana i podoba mi się, że serial skupia się trochę bardziej na psychice Sherlocka. 

4. Muzyka

Nickelback - If Today Was Your Last Day

Przez jakiś czas słuchałam tego zespołu, ale ta piosenka utkwiła mi najbardziej w głowie i wciąż jej nie opuszcza :P
PS. Teledyski tego zespołu są takie smutne... T.T

5. YouTuber


Jedzenie, żart, śpiewanie i cudowna atmosfera to tylko kilka określeń, które mogę wymyślić w tej chwili, żeby opisać ten kanał. Serdecznie polecam, nie zaszkodzi nikomu, nawet jeśli Wam się nie spodoba. U Hannah uwielbiam to jak zaraża wszystkich swoim pozytywnym nastawieniem i stara się szerzyć tolerancje i zwyczajne bycie uprzejmym :D

6. W tym miesiącu...

W sumie nie za wiele się stało. Musiałam wrócić do szkoły, więc miałam trochę nauki, no i miałam studniówkę, która, zważywszy na to, że nie lubię większości mojej klasy, poszła całkiem nieźle :P Pokazałabym wam jak wyglądałam, ale niestety na większości zdjęć mam zamknięte oczy, garbię się, mam 10 podbródków albo moja sukienka prześwituje (głupie zdjęcia z lampą) XD

To by było na tyle, napiszcie mi jak Wam minął ten miesiąc ^^

8 komentarzy:

  1. Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award :D Szczegóły tutaj: http://heart-is-home.blogspot.com/2015/02/liebster-blog-award.html
    I bardzo lubię czytać twoje wpisy ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie styczeń skończył się pod znakiem serii "Tales of...", przepadłam dla tego uniwersum. Luty natomiast to miesiąc sesji i tylko sesji. T.T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie luty (a przynajmniej jego końcówka) to ferie i nauka do matury i wybieranie studiów... Powodzenia na sesji :D

      Usuń
  3. Sherlock był genialny *-* a jeśli chodzi o książki Jodi to niestety myślę że byłyby dla mnie za ciężkie, jednak fantastyka, przygodówki i lekkie kryminały najbardziej do mnie przemawiają, dałam sobie takie postanowienie aby częściej komentować posty na różnych blogach (i ogólnie więcej ich czytać) ale jak na razie moje lenistwo (i zbliżający się koniec semestru) wygrywają ;-;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, książki Jodi nie są każdego, ale dobrze jest znać swoje ulubione gatunki, żeby wiedzieć czego się trzymać :D
      Moje lenistwo zawsze wygrywa XD

      Usuń
  4. "no i miałam studniówkę, która, zważywszy na to, że nie lubię większości mojej klasy, poszła całkiem nieźle :P"
    Ja studniówkę mam dobrego za dwa lata. ;__; Z szacowaną datą na piątek trzynastego. ;__; + Nienawidzę sukienek, a prawdopodobnie będę musiała jakąś włożyć. To boli. ;__; Ale pokaż zdjęcie, pokaż. :>
    Ferii jeszcze nie miałam; pozostał jeszcze tydzień męki (chociaż rozchorowałam się, to może kilka dni wypadnie~).
    O "Sherlocku" słyszałam wiele dobrego; obejrzałabym, gdyby nie fakt, że seriale zazwyczaj porzucam po drugim sezonie. *no i postanowiłam sobie, że do walĘtynek obejrzę wszystkie wybrane filmy Disneya*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja już mam ją za sobą i przeszłabym się jeszcze raz :P
      Ja ostatnio uwielbiam sukienki, a ty szukaj, a obiecuję, że znajdziesz, jakąś która Ci się spodoba, a jeśli nie to zawsze możesz ubrać spodnie. Nikt nie może Ci tego zabronić, a jeśli tak czujesz się lepiej to po co się męczyć?
      Ja też mam jeszcze tydzień do ferii i będzie tydzień ostrej nauki... :<
      Ja wszystkie seriale pożeram od razu XD A twój plan na walentynki jest świetny :D Ja osobiście mam "randkę" z moją koleżanką, będziemy śmiać się z ludzi w galerii handlowej :P

      Usuń