wtorek, 31 marca 2015

Marzec 2015

Kolejny miesiąc dobiega końca, a więc przyszedł czas na jego podsumowanie :D

1. Film

Chyba najlepszy film jaki ostatnio obejrzałam. Co prawda podobno nie wszystko przedstawione w tym filmie jest prawdą i zawiera elementy, które powstały w głowie scenarzysty. Jednak niektóre fakty się zgadzają i dzięki temu możemy wiele się dowiedzieć na temat osoby, o której chyba wszyscy słyszeliśmy. Mimo, że uroniłam więcej niż kilka łez, wszystko w tym filmie mi się podobało. Aktorzy byli świetni, historia inspirująca i ani przez chwilę się nie nudziłam. 

2. Książka

Twórcy moim zdaniem najlepszego kanału na polskim YouTube napisali książkę? Oczywiście, że musiałam ją mieć! Jeśli ich kojarzycie to polecam przeczytanie książki, a jeśli nie to zajrzyjcie na ich kanał :D

3. Serial


W tym miesiącu po sześciu sezonach skończył się serial Glee. Nie był to jakiś super ciekawy i wciągający serial, momentami był nawet bardzo słaby, a niektórych postaci wręcz nienawidziłam. Jednak mam do niego wielki sentyment. Oglądałam go od około czterech lat i jakoś tak się do niego przyzwyczaiłam. Jeśli szukacie czegoś co Was odmóżdży po dniu w pracy/szkole to polecam. Przy okazji można sobie posłuchać dobrej muzyki :)

4. Muzyka

Tom Odell - Another Love

Wciąż kontynuuję moje poszukiwania nowego zespołu/wykonawcy, którego mogłabym słuchać i w tym miesiącu natknęłam się na Toma Odell i najbardziej w ucho wpadła mi piosenka "Another Love" :)

5. YouTuber


Skoro już pisałam o książce, to czuję się zobowiązana wspomnieć również o kanale na YouTube. Lekko Stronniczy to video podcast prowadzony przez Karola Paciorka i Włodka Markowicza. Panowie na swój własny komediowy sposób przedstawiają newsy :D Pomimo iż Lekko Stronniczy zakończył się na tysięcznym odcinku, ja wciąż lubię od czasu do czasu d niego wrócić :)

A jak Wam minął marzec?

12 komentarzy:

  1. Z YouTubera polecam Ci Studio Accantus oraz G.F.Darwin!!!
    Jednych pokochasz za przepiękne głosy, a drugich za niebanalny, inteligentny żart! :)

    No i - jeżeli lubisz ciekawostki historyczne - polecam Historię bez cenzury ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Studio Accantus znam i bardzo lubię, ale pozostałe na pewno chętnie sprawdzę :D Dziękuję bardzo ^^

      Usuń
  2. Mi o dziwo w tym miesiącu udało się obejrzeć całkiem sporo anime (pewnie dlatego, że sezon się skończył), więc pod tym względem jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dawno właśnie żadnego anime nie obejrzałam, może po maturach :D

      Usuń
  3. Nie znam tych youtuberów, ale wyglądają interesująco, na pewno zobaczę jakiś ich filmik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, mam nadzieję, że Ci się spodobają :D

      Usuń
  4. Ja w sumie w tym miesiącu byłam super zajęta, ale udało mi się skończyć czytanie 1 w tym roku książki, a poza tym klasycznie - dramy, mangi, anime :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie dawno nie oglądałam żadnego anime ani dramy i nie czytałam mangi, muszę się za to zabrać :D

      Usuń
  5. Kiedyś wzięłam się za oglądanie Glee, ale kiedy byłam w mniej więcej połowie pierwszego sezonu, przypomniałam sobie o Supernatural, czyli czymś, co stało się moim życiem <3
    Poza tym ostatnio chciałam obejrzeć Teorię wszystkiego, ale byłam zbyt zajęta i z racji tego, że mam przerwę świąteczną, chyba się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co słyszałam o Supernatural, to dobrze wybrałaś ;)
      Serdecznie polecam i mam nadzieję, że Ci się spodoba :D

      Usuń
  6. Naaaaaaah, dawno mnie nie było. T__T
    Wszystko przez głupiego Adblocka, który nie działa i w rezultacie tracę cierpliwość, wchodząc na jakiegokolwiek bloga. ;__;
    *wstawia 1000x razy "przepraszam"*

    Filmy, filmy~~ Ja osobiście byłam tylko na dwóch w kinie, przynajmniej w zeszłym miesiącu. Najpierw zabrałam się z rodzicami i siostrą na "Disco Polo" - niby nie lubię słuchać muzyki tego typu na co dzień i jestem zrażona do polskich komedii... ale ten film wyjątkowo przypadł mi do gustu. Niby głupi i trochę pokręcony, a jednak posiada pewien urok. *^* Obejrzałabym jeszcze raz. Później poszłam na "Kopciuszka" - i co tu dużo mówić? Uwielbiam baśnie, zarówno oryginały (chociaż są o wiele bardziej ponure), jak i disneyowskie przeróbki. Chociaż trochę dziwnie się czułam podczas seansu bo:
    a) dalej mam w pamięci wersję historii Kopciuszka z "Tajemnic Lasu".
    b) aktor od księcia grał też Robba Starka z "Gry o tron", przez co cały czas miałam ochotę wygłaszać okrzyki Winterfell.

    Lekko Stronniczych chciałam kiedyś obejrzeć w całości... ale zawiodłam. ;-; Troszeczkę zbyt inteligentny typ humoru jak dla mnie. Gimnazjum i internety mnie zdemoralizowały, przez co śmieszą mnie tylko takie "twory" jak Abstrachuje. ;-; Nie, żebym uważała to za coś złego. *^* "Glee" zaczęłam oglądać od początku... i skończyłam bodajże na odcinki 1x18. Wszystko przez wspomniane wyżej reklamy + fakt, że nie mogę nigdzie znaleźć działającego odtwarzacza. Zawsze zacina się w momencie, gdy Puck ścina irokeza. ;_; Ale udało mi się obejrzeć raz jeszcze "Blame It On The Alcohol" z drugiego sezonu. Uwielbiałam ten odcinek. X'D
    Przyjaciółka zaspoilerowała mi zakończenie i według mnie było troszeczkę głupie. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić Rachel jako surogatki. ;-;

    I nie ukrywam, że przez prawie cały miesiąc słuchałam głównie piosenek z "Glee". ;w;

    PS Nie skomentowałam tamtego postu, ale muszę powiedzieć, że twój cosplay Daenerys jest śliczny. *^* Sama bym chciała ją kiedyś zrobić... ale musiałabym nauczyć się szyć... i malować jak człowiek... i mieć pieniądze... i twarz nadającą się do cosplayu... ;-;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo się cieszę, że nawet o takiej długiej przerwie dalej o mnie pamiętasz :D

      Żadnego z tych filmów nie oglądałam i o ile "Kopciuszka" mam zamiar obejrzeć kiedy tylko mi się uda, bo nie wyobrażam sobie, żebym mogła się na tym zawieść to na "Disco Polo" jakoś szczególnie nie miałam ochoty, ale kto wie może dzięki Tobie się przekonam ;) Właśnie dzisiaj na facebooku ktoś napisał, że Robbowi nie szło w "Grze o Tron", więc przeniósł się do Disneya :P

      Rozumiem, że gimnazjum trochę niszczy człowieka, ja jednak być może właśnie dzięki Lekko Stronniczym, poszłam trochę w inną stroną i teraz właśnie Abstrachujów nie mogę przyjmować w zbyt dużej dawce. Do pewnego czasu mnie śmieszą, a później muszę sobie zrobić przerwę. Nie mówię oczywiście, że są gorsi, po prostu każdy ma inny gust :D

      U mnie ostatnio też coś Adblock wariuje i muszę coś z tym zrobić, bo te reklamy to jest jakaś tragedia... A z serialami ogólnie od jakiegoś czasu miałam problem ze znalezieniem dobrych wersji online. Co do zakończenia to dla mnie było wręcz bardzo głupie, ale co zrobić, cały serial nie był szczególnie mądry :P

      O tak, od muzyki z Glee można się uzależnić... XD

      PS. Dziękuję bardzo :D
      Ja sama też nie mam szczególnych zdolności ani funduszy, trzeba kombinować i zawsze się uda. Jeśli chodzi o pieniądze to zawsze można polować na prześcieradła w ciucholandach do użycia w roli materiałów. Ja osobiście szyć też nie potrafię, ale jakoś sobie radzę. Może poszukaj kogoś, kto mógłby Ci pomóc przynajmniej na początku ;) Makijaż to wszystko kwestia wprawy, zaufaj mi. Ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz, a kiedyś Ci się uda. A twarzą się nie przejmuj, moja twarz ani ciało nie pasują do większości cosplayów i muszę przyznać, że czasem jest to dla mnie problemem, jednak ważniejsza jest dla mnie zabawa jaką mam podczas cosplayowania moich ulubionych postaci :D
      Także nie ma co wymyślać wymówek, tylko trzeba wreszcie zacząć, ja już trzymam za Ciebie kciuki! <3

      Usuń