sobota, 6 czerwca 2015

Maj 2015

Minął już prawie tydzień czerwca, więc najwyższa pora na podsumowanie maja :D

1. Film

W tym miesiącu praktycznie wcale nie oglądałam filmów i to jest chyba jedyny, który obejrzałam. Muszę przyznać, że spodziewałam się czegoś zdecydowanie gorszego. Nie jest to dzieło sztuki, ale film ma swoje momenty, jest całkiem zabawny i jest dobry na te momenty, kiedy po prostu nie macie siły na nic ambitniejszego ^^

2. Serial

Od pierwszego odcinka zakochałam się w tym serialu... Jest naprawdę ciekawy i wciągający i wszyscy aktorzy są cudownie dobrani. Momentalnie wciągnęłam w ten serial również moją siostra i mam nadzieję, że ktoś z Was też zdecyduje się go obejrzeć, bo naprawdę warto ;)

3. Muzyka
Pentatonix - Mary, Did You Know?

Najpiękniejsze wykonanie tej piosenki, jakie kiedykolwiek słyszałam. Ogólnie ci ludzie są tak utalentowani, że rozpływam się słysząc cokolwiek w ich wykonaniu <3

4. YouTuber

Kolejne niesamowicie utalentowane osoby. Na kanale Hilly i Hannah Hindi znajdziecie wiele niesamowitych parodii znanych filmów i seriali. Moją przygodę z tym kanałem zaczęłam od parodii Zmierzchu, która jak każda inna jest po prostu cudowna. Podziwiam to jaką uwagę dziewczyny przykładają do najmniejszego szczegółu i wyniki są po prostu zniewalające. 

5. W tym miesiącu...

Napisałam wszystkie matury i byłam na konwencie, ale o tym napiszę troszkę więcej w przyszłości :D

W czerwcu mam nadzieję wreszcie trochę poczytać ^^ A co Wy robiliście w tym miesiącu?

20 komentarzy:

  1. A ja już zdążyłam opisać swoje wrażenia z Magni, hehe ;D

    Pentatonix są cudowni, to jeden z moich ukochanych zespołów <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś szybsza ode mnie :P
      Też ich uwielbiam ^^

      Usuń
  2. Oglądałam właśnie niedawno ten film "The DUFF" i mega mi się podobał:))

    Pozdrawiam! ♥
    moja Personalna Galaktyka Absurdu

    OdpowiedzUsuń
  3. Duff wydaje mi się strasznie głupim filmem, ale to dobrze. Lubię takie oglądać wtedy, gdy powinnam się uczyć :3

    Iris

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten film jest idealny na takie momenty XD

      Usuń
  4. Może tez obejrzę jak znajdę wolny czas : D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeżeli chodzi o filmy to zdecydowanie jestem w stanie polecić "Pitch Perfect 2"! :D Jest to jeden z nielicznych przypadków, w których sequel jest tak samo dobry (a momentami nawet lepszy) od pierwowzoru. Generalnie całość to amerykańska komedia z elementami muzycznymi, niemniej mnie bardzo rozbawiła. Amy szczególnie niszczy system. ~(*o*~) Sama ścieżka dźwiękowa także robi wrażenie - tradycyjnie już najbardziej lubię efekt "pojedynku wokalnego". *^* Obsada nie dość, że zabawna to jeszcze utalentowana. Też tak chcę. ;_;

    Poza tym chciałam też obejrzeć "Avengers 2", no ale - niestety - nie miałam na to okazji. ;_; Chciałam iść z przyjaciółką bo akurat była noc filmów i puszczali drugą część, niestety był to środek tygodnia. No i ten... miałam już inne plany. XD Filmu akurat już nie grają, a przynajmniej w moim kinie. A że, jak wielokrotnie wspominałam, aktualnie dobija mnie matma, nie będę miała czasu wyjechać. T_T #smuteg

    Seriali nie oglądałam od bardzo dawna. XD Tak samo anime. Jakoś tak przez szkołę nie miałam humoru - w wakacje zamierzam do tego powrócić. :> Także ten... wypadałoby dokończyć "Kaichou wa Maid-sama" bo stanęłam w październiku gdzieś tak na szóstym odcinku. O, i jestem na bieżąco z informacjami dot. nowego sezonu "Gry o tron"! Ja osobiście preferuję książki, ale Martin jakoś nie śpieszy się z wydaniem kolejnej części. Co nie przeszkadza w wydawaniu kolejnych poradników/zbiorów informacji na temat serii. :') #smuteg #again

    Z youtuberów u mnie nic się nie zmieniło, jakby na to spojrzeć. Raz oglądam let's playerów, a raz głupie komediowe kanały, by sobie poprawić humor. XD Ostatnio nałogowo zapoznaję się z serią gier "Life is Strange" - sama osobiście chciałabym w nią zagrać, niestety wątpię, by mój laptop był w stanie pomieścić coś tak rozbudowanego (kilka tygodni temu bodajże musiałam go oddać do naprawy ;_; starzeje się, biedak). Fabuła jest tam całkiem interesująca i zastanawiam się, czy by tu nie poćwiczyć tłumaczenia czegoś innego, niż fantasy/artykuły. XD Oczywiście bym tego nie opublikowała bo to pewnie z lekka nielegalne bez zezwolenia. ;_; Naaah, sama nie wiem. Póki co potrenuję w wordzie. XD

    A na koniec pozostawiłam sobie muzykę bo to o niej zapewne najbardziej się rozpiszę w tym miesiącu. :') Także ten... Big Bang miało comeback, ale o tym pisałam w poprzednim poście~. Dodam jeszcze tylko, że "Bang Bang Bang" całkowicie wbiło mi się w głowę i obecnie cały czas słucham ich starszych piosenek bo tak bardzo się jaram. ;_; Albo ryczę przy "Haru Haru", albo tańczę jak szalona do "Gara Gara Go". Plus jest taki, że powoli zarażam moją wspomnianą wyżej kumpelę k-popem. >:)

    A więc tak... była Eurowizja. A ja od jakiegoś czasu lubię ją oglądać. Pomijając obecne wspominanie dawnych hitów (DANCING LASHA TUMBAI, GOD DAMN IT), robiłam na tumblrze całowieczorny spam. Żeby tu nie gadać o palących się pianinach i masie nudnawych ballad bo Australia się pojawiła i musieliśmy się zachowywać normalnie, bo pewnie i tak wystarczająco nalałam w tym komentarzu wody, wspomnę tylko o swoich faworytach. xD Kolejno więc spodobały mi się utwory: Izraela (chyba jeden z nielicznych tanecznych kandydatów w tym roku), Wielkiej Brytanii (takie szalone i z lekka głupie, ale rzucające na myśl lata 20.), Serbii (kobieta ma głos, nie ma co ;o ), Szwecji (WYGRALI ~*o*~ WE ARE THE HEROES OF OUR TIMEEEES, UOOOOUOOO~~ ekhm, I'm sorry), Australii (dobrą piosenkę mieli, skubani), Belgii (and if we die~~! tomorrow~~!... ekhm, I'm sorry again), Polski (jak na balladę, których było mnóstwo to ta jest całkiem ładna; i jakoś tak kojarzyła mi się z endingiem do "Attack on Titan", nie wiem czemu), Czarnogóry (taka bajkowa~), Łotwy (wokalistka była tak ślicznie ubrana, swoją drogą) i Georgii (miałam wrażenie, że śpiewa to Zła Królowa z disneyowskiego czegoś - i lubiłam to!).

    No, to tyle z mojego spamu. :D Przepraszam, jeżeli jest ciutkę chaotycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bardzo pragnę obejrzeć "Pitch Perfect 2" <3 Fat Amy jest jest moją bohaterką i oczywiście soundtrack zapewne jest cudowny, bo w pierwszej części był. Ja też uwielbiam scenę pojedynku a głosy :D
      I też jestem smutna, że nie obejrzałam "Avengers 2" bo niestety nie miałam pieniędzy na kino :<

      "Kaichou wa Maid Sama" było jednym z moich pierwszych anime i mam z nim związane bardzo dobre wspomnienia :D Aktualnie czytam mangę. A jeśli chociaż o "Grę o Tron" to do tej pory oglądałam tylko serial i bardzo go lubię, ale książki też chcę kiedyś przeczytać :D

      Ja nie umiem grać w gry XD Ale ta wydaje się całkiem ciekawa. Pisanie w wordzie to zawsze coś, przynajmniej masz to dla własnej satysfakcji i możesz sobie udowodnić, że potrafisz i dałaś radę :)

      Szczerze mówiąc nie oglądałam Eurowizji, więc nie mogę się wypowiedzieć, ale koleżanka relacjonowała mi na żywo w wiadomościach na Facebooku i wspólne zastanawiałyśmy się co Australia robi w Europie XD

      Nie przejmuj się, zawsze chętnie czytam Twoje komentarze, tylko później mam wyrzuty sumienia, że moje odpowiedzi są takie krótkie i tak późno... :P

      Usuń
    2. Z tego, co wiem, Australia występowała gościnnie z okazji sześćdziesiątej edycji. :P Głównie dlatego, że co roku z "wielkim zapałem" nas oglądają.

      Oj tam, wcale nie są takie krótkie. To ja nie umiem się opanować. T_T

      Usuń
    3. Tak właśnie obstawiałam, ale i tak było śmiesznie XD

      Akurat w tym wypadku nie musisz się opanowywać :D

      Usuń
  6. Filmów i seriali, muszę się przyznać, nie oglądam w ogóle z powodów czysto nieznanych, za to aby się odstresować przed wystawianiem ocen (NIENIENIE) dużo czytałam. Muszę się przyznać, że telewizor w moim domu został włączony jedynie na Eurowizję (która dla mnie okazała się szajsem) i codzienne Fakty na TVN. Widocznie tele-niechęć jest u mnie w rodzinie przekazywana z pokolenie na pokolenie :D
    Niedługo mam zamiar zaopatrzyć się w ekranizacje książek, które czytałam, bo, wstyd, nawet nie wiedziałam, że do niektórych powstały filmy. Boję się, że pomysł nie wypali ze względu na moje anty-nastawienie w stosunku do oglądania, ale chcę zobaczyć, czy reżyserzy podołali zadaniu XD
    Czy oglądałam jakichś youtuberów? O Boże, nie chce mi się ich wszystkich wymieniać: MaryKateAnPlay, NNiezapominajka, MagdalenaMariaMonika, Berry Malinowska, towartoczytać, Więcej Książków... to nie wszystko, ale nie będę zamęczać XD
    mariko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "W porę" zauważyłam, że kompletnie pominęłam słuchaną w tym miesiącu muzykę! Muszę to nadrobić, wspominając o piosence Johna Legend: All of Me. Aż nagrałam cover, ale nie wyszedł :/ Poza tym słuchałam trochę Fifth Harmony, Little Mix, takich typowych młodzieżowo-popowych zespołów. Jakoś nie jestem zachwycona dzisiejszą muzyką, wśród której króluje dubstep. Wolę ballady albo jakieś piosenki z większym przesłaniem, ale normalnym kawałkiem do tańca nie pogardzę XD
      Jeśli chodzi o to, jak spędziłam miesiąc: nie dostałam się do szkoły, do której chciałam, pokłóciłam się z przyjaciółką i nie idzie mi polonez, chociaż jestem w pierwszej parze XD To nie moja wina, że wuefistka tak chciała XD
      ~Mariko

      Usuń
    2. Ja telewizji tez praktycznie wcale nie oglądam, ale komputer to co innego :P Z czytaniem bardzo dobrze zrobiłaś, ale z ekranizacjami nie wiem jak będzie. Ja bardzo często zawodziłam się na nich, dlatego teraz przerzuciłam się na oglądanie filmu najpierw, a jeśli bardzo mi się spodoba to wtedy zabieram się za książkę. Niby wtedy znam fabułę i zakończenie, ale jeśli książka jest dobra to wtedy się nie liczy, a jeśli film mi się podobał to książka zazwyczaj podoba mi się jeszcze bardziej i wszyscy są szczęśliwi :D
      Też nie jestem wielką fanką dzisiejszej muzyki, ale zawsze są wyjątki ^^
      W takim razie mam nadzieję, że czerwiec jest dla ciebie milszy niż maj i życzę powodzenia :D

      Usuń
  7. Nic nie znam, więc nie mam zbytnio jak się wypowiedzieć XD.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawie, nie powiem ^^ Osobiście znam tylko The Hillywood Show, bo dziewczyny zrobiły świetną parodię Supernatural, a że jestem fanką tego serialu, to musiałam zobaczyć :D Ostatnio czytam sporo książek, więc życzę ci, żebyś też znalazła na nie czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie po ich parodii zaczęłam oglądać Supernatural i przez to niestety znowu nie czytam... :P

      Usuń
  9. The Duff odstraszało mnie samym plakatem, który był wystawiony przed kinem, ale może nie będzie tak źle ;). Oglądałam już tyle wersji o muszkieterach, że już nie pamiętam czy tego też nie widziałam XD. Wow, tylko tyle jeśli chodzi o piosenkę, po prostu mnie zatkało :O. Parodie ? Już lecę :D. Maj to miesiąc poprawiania ocen ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parodie The Hillywood Show to jedyne słuszne parodie w całych internetach :D Mam nadzieję, że udało Ci się wszystko poprawić ^^

      Usuń
  10. Też robiłam podsumowanie maja :) ja w maju to chyba więcej czytałam niż ogladałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i prawidłowo, tak powinno być zawsze :D

      Usuń