piątek, 24 lipca 2015

RYUcon, Kraków 17-19 Lipca 2015

Tydzień temu w Krakowie odbył się konwent RYUcon, miał on zastąpić letni konwent B-teamu i muszę przyznać, że spisał się całkiem nieźle :D
Jeśli czytaliście mój post o Magnificonie to wiecie, że troszkę narzekałam w nim na trzydniowe konwenty, więc tym razem nie byłam w stu procentach zachwycona kolejnym, ale RYUcon pozytywnie mnie zaskoczył. To prawda, spanie na podłodze dwie noce z rzędu i prysznice oddzielone workami na śmieci, zwłaszcza przy takiej pogodzie, to nie są wymarzone warunki, ale poza tym bawiłam się naprawdę dobrze :D


Jeśli ktokolwiek z Was kiedykolwiek był na jakimś konwencie B-teamu to na pewno znacie szkołę, w której odbył się konwent i moim zdaniem jest to całkiem niezła szkoła na konwent. Pomijając oczywiście niezbyt przyjazne prysznice, gasnące światło i niezamykające się drzwi w toaletach :P Nie jest to specjalnie duża szkoła, ale miejsca zawsze jakoś wystarcza, ja osobiście preferuję nocowanie w piwnicy, zwłaszcza w lecie, bo jest tam zdecydowanie chłodniej niż w innych częściach budynku. No i zdecydowanym plusem szkoły jest fakt, że niedaleko znajdował się sklep, w którym osobiście byłam chyba z pięć razy, niestety w sobotę zaczęło już brakować lodów...

Fot. Marcus

Jakoś tak znowu się złożyło, że nie miałam okazji iść na praktycznie żadne panele. Zazwyczaj te, na które chciałam iść były bardzo wcześnie rano i jednak wybierałam sen ponda nie, albo było zbyt gorąco i nie miałam ochoty siedzieć zamknięta w przegrzanej sali z masą innych ludzi. Jedyne atrakcje na jakich zagościłam to konsolówka - koleżanka wyciągnęła mnie, żeby zagrać z nią w Soulcalibura, grałam pierwszy raz w życiu i muszę przyznać, że nawet mi się spodobało, poza tym byłam na dosłownie kawałeczku cosplayu i wiedzówce z Harrego Pottera, która niestety okazała się gorsza niż oczekiwałam, więc po czekaniu na nią do czwartej nad ranem, opuściłyśmy ją z przyjaciółką po trzydziestu minutach :P

Fot. Neko Studio

Między innymi z powodu pogody tym razem nie miałam żadnego cosplayu, więc hasałam po konwencie incognito jako zwykły random. Ale i tak miałam swój mały udział w konkursie cosplay, ponieważ pomagałam koleżankom w ich scence. Po tym niestety nie udało nam się dopchać na salę, więc odpuściłam sobie oglądania reszty konkursu.

Przepiękne smoki konwencyjne ^^
Fot. Neko Studio

Ogólnie rzecz biorąc nie skorzystałam specjalnie z atrakcji konwentowych, za to miałam bardzo dobre towarzystwo i głównie to się liczyło :D Wreszcie spotkałam się z kimś komu mogłam opowiadać o mojej ostatniej obsesji (Supernatural :P) i reakcją nie było znudzenie lub niezrozumienie. Co więcej razem z przyjaciółką wzięłyśmy sobie za punkt honoru znaleźć jak najwięcej rzeczy związanych z serialem na stoiskach (ostatecznie ja kupiłam brelok do kluczy, a ona przypinkę) oraz całą noc latałyśmy śpiewając piosenkę, która była użyta w kilku odcinkach (bardzo przepraszam jeśli komuś przeszkadzałyśmy w spaniu) XD

Więcej zdjęć:
Neko Studio
Konwenty Południowe
jfan.pl

A może ktoś z Was był na RYUconie? 

środa, 8 lipca 2015

Czerwiec 2015

Czerwiec skończył się już ponad tydzień temu, więc najwyższa pora na jego podsumowanie :D

1. Film

Owen wraz z nowymi znajomymi postanawia oszukać całą szkołę, wymyślić nieistniejącego mordercę. Ku jego zdziwieniu legenda zaczyna stawać się prawdą...
Ten film zdecydowanie nie jest dziełem sztuki i nie trafił do moich ulubionych, ale całkiem nieźle spędziłam z nim czas.

2. Książka

Może to nie książka, ale w tym miesiącu czytałam mangę Kaichou wa Maid Sama. Prawie trzy lata temu pisałam o anime na podstawie tej mangi i wtedy jeszcze byłam z nim zakochana. Teraz... Sama nie wiem, może się zestarzałam (:P) i inaczej na to patrzę, ale zaczynam dostrzegać ciemne strony tej historii. Na przykład to, że Usui naprawdę jest zboczonym stalkerem XD 
Mimo wszystko manga wciąż jest bardzo zabawna i momentami urocza, więc jeśli szukacie czegoś tego typu to serdecznie polecam ;)

3. Serial

Myślę, że na ten temat wypowiedziałam się wystarczająco w moim poprzednim poście :P Dodam tylko, że został mi jeszcze tylko niecały sezon do końca.

4. Muzyka
Fall Out Boy - Immortals

Wszyscy fani Big Hero 6 powinni zrozumieć, czemu lubię tę piosenkę, a pozostałym polecam posłuchać i obejrzeć, może też zrozumieją :D

5. YouTuber

Natalie Tran jest jedną z YouTuberek, które oglądam już od dosyć dawna i zawsze tak samo mnie śmieszy. W dodatku udowadnia ona, że dziewczyny na YouTube nie zawsze muszą prowadzić kanały urodowe i stać je na coś więcej ^^

* * *


Na koniec chciałam tylko dodać, że dzisiaj mój blog obchodzi swoje trzecie urodziny. Niby to nic takiego, ale dla mnie naprawdę wiele to znaczy, ponieważ jak już kiedyś wspominałam, jest to hobby, którego trzymam się puki co najdłużej i wciąż nie mam dość. Co prawda z niektórych (a może nawet większości? :P) opublikowanych tutaj postów nie jestem specjalnie dumna, ale nie usuwam ich ponieważ do całego tego bloga mam niesamowity sentyment i jestem dumna z tego co tutaj osiągnęłam. Dlatego chciałabym Wam wszystkim bardzo podziękować za to, że tak długo ze mną wytrzymaliście, bo naprawdę pamiętam osoby, które są tutaj aktywne od bardzo dawana i to tak właściwie głównie dzięki Wam wciąż mam motywację do prowadzenia tego bloga ^^