środa, 30 września 2015

Aplikacje

Ostatnio uświadomiłam sobie jak często w ciągu dnia sięgam po telefon i jak bardzo uzależniłam się już od niektórych aplikacji, nie tylko dlatego, że bez przerwy do nich zaglądam, ale niektóre z nich ułatwiły moje życie. Dlatego postanowiłam, że ten post może być dla nas wszystkich okazją, żeby podzielić się swoimi ulubionymi aplikacjami :D

SeriesGuide

Jeśli przeczytaliście przynajmniej kilak poprzednich postów na tym blogu to na pewno już zdajecie sobie sprawę, że jestem absolutnie uzależniona od seriali i ta aplikacja jest wręcz idealna dla kogoś takiego jak ja. Pozwala ona na wybranie sobie seriali, które oglądamy, bądź którymi jesteśmy zainteresowani i przypomina nam o najnowszych odcinkach, które możemy następnie odznaczyć jako obejrzane. Dla mnie jest to aplikacja idealna, bo już nie muszę się martwić, że przegapię premierę, któregoś z wielu oglądanych przeze mnie seriali. 
Jeśli ktoś z Was zdecyduję się pobrać tę aplikacje to radą ode mnie jest, żeby w miarę często ją aktualizować.

YouTube

Myślę, że tutaj nie muszę za wiele pisać, YouTube każdy zna i jeśli czytacie mojego bloga, to wiecie, że od tego również jestem uzależniona. Aplikacja moim zdaniem jest bardzo dobrze zrobiona i póki co nie miałam z nią żadnych problemów.

Instagram

W życiu bym się tego po sobie nie spodziewała, ale ostatnimi czasy naprawdę polubiłam instagrama i oczywiście jest to kolejna bardzo dobrze zrobiona aplikacja. Jeśli jest tutaj ktoś, kto nie wie, co to Instagram, jest to serwis społecznościowy, na którym można udostępniać swoje zdjęcia. Gdyby ktoś był zainteresowany moim to TUTAJ możecie na niego wejść :)

Tumblr

Bardzo długo starałam się unikać Tumblera, ponieważ wiem, że i tak już spędzam za dużo czasu na internecie, a ta strona potwornie wciąga. Jednak ostatnio przez przypadek dałam się wciągnąć i chociaż na razie udaje mi się w miarę racjonalnie dysponować czasem tam spędzonym wiem, że niestety nie ma już dla mnie ratunku (mój blog TUTAJ). Tumblr jest to platforma mikroblogowa (bardzo mądrze brzmiąca regułka z Wikipedii), czyli innymi słowy możemy tam wrzucać co nam się żywnie podoba, a także reblogować wpisy innych. Osobiście mam tylko dwa zastrzeżenia odnośnie tej aplikacji: posty, zwłaszcza gify, ładują się czasami strasznie długo i niekiedy po dłuższym przeglądaniu jednego tagu, aplikacja po prostu się wyłącza (ale może to jest znak, żeby wreszcie zabrała się do roboty? :P).

BuzzFeed

Tutaj nie mam wiele do powiedzenia, BuzzFeed to świetna strona i aplikacja też jest świetna, czasem tylko troszkę wolno się ładuje.

SoundCloud

Na tej stronie i za pomocą tej aplikacji, zawsze słucham podcastów i nigdy nie miałam zastrzeżeń. Jeśli ktoś jest zainteresowany to mogę napisać kiedyś posta o moich ulubionych podcastach :D

Jakdojade.pl

Aplikacja, która ratuje mi życie teraz, kiedy mieszkam w Krakowie. Wystarczy wpisać swoją lokalizację i cel, a aplikacja znajduje nam wszystkie możliwe rodzaje dojazdu. Niestety aplikacja działa tylko w większych miastach.

Teraz Wasza kolej, napiszcie mi w komentarzach jakie aplikacje Wy lubicie najbardziej ^^

środa, 23 września 2015

Jesienny makijaż

Nadeszła jesień, a ja znalazłam wcześniej nieużywane cienie do oczu i nabrałam inspiracji do nowego makijażu, którym postanowiłam się z Wami podzielić.

Kliknij, żeby powiększyć :)

Co prawda mój aparat mnie nienawidzi i praktycznie nic nie widać, ale makijaż oczy jest utrzymany w takich złoto-zielonych kolorach, no i oczywiście jest bardzo łatwy do zrobienia, również w innej kolorystyce.
Ja używałam czterech kolorów cieni: ciemnozielonego, złotego, ciemnobrązowego (do konturowania, jeśli komuś bardziej odpowiada, może być również czarny) i beżowego (dla rozjaśnienia, może to być też biały), a do tego czarnej kredki i tuszu do rzęs.
Makijaż oczu krok po kroku:

  1. Na całą ruchomą powiekę oraz trochę ponad zagięcie nałożyłam ciemnozielony cień i delikatnie roztarłam, aby nie było żadnych widocznych linii (w zależności od upodobać i kształtu oka, można wyciągnąć cień jak wysoko jak chcecie).
  2. Od wewnętrznego kącina do środka powieki zielony cień pomieszałam ze złotym.
  3. Zewnętrzny kącik podkreśliłam ciemnobrązowym cieniem, nakładając go w kształcie litery V. 
  4. Na zewnętrzną połowę dolnej powieki nałożyłam cień zielony, a na wewnętrzną - beżowy. 
  5. Beżowy cień nałożyłam również w wewnętrznym kąciku i pod brwią. 
  6. Wszystko razem roztarłam, aby uniknąć widocznych linii. 
  7. Górną i dolną linię wodną zaznaczyłam czarną kredką (dobrze by tutaj spisał się również eyeliner). 
  8. Pomalowałam górne i dolne rzęsy tuszem. 
Jeśli zaś chodzi o usta, to nie miałam akurat takiego koloru szminki, ale poradziłam sobie z tym w inny sposób, użyłam trzech kosmetyków: czarnej kredki, balsamu do ust, czerwonej szminki. 
Usta krok po kroku:
  1. Delikatnie obrysowałam i wypełniłam usta czarną kredką (w zależności od tego, jak ciemny kolor chcecie uzyskać, tyle kredki nakładacie). 
  2. Nałożyłam na usta odrobinę balsamu i palcem/pędzelkiem roztarłam kredkę. 
  3. Nałożyłam czerwoną szminkę i znów palcem bądź pędzelkiem wymieszałam ją z kredką. 
Ta metoda jest też dobra, jeśli chcecie uzyskać efekt ombre na ustach, wtedy nakładacie kredkę tylko w kąciki, a środek ust zostawiacie jaśniejszy ^^

piątek, 4 września 2015

Sierpień 2015

Kolejny miesiąc dobiegł końca, a więc najwyższa pora na jego podsumowanie :D

1. Film

Miałam ostatnio wielką ochotę no oglądanie głupiutkich komedii romantycznych i w końcu padło na 50/50. Ten film pozytywnie mnie zaskoczył, Miał troszkę głębsze przesłanie niż pozostałe i oczywiście grał w nim Joseph Gordon-Levit. Polecam jeśli macie ochotę na coś lekkiego, ale nie aż tak typowego :)

2. Książka

Tę książkę czytałam już jakich czas temu, ale naprawdę ją lubię i bardzo chętnie do niej wracam :) Niby historia skupia się na życiu nastolatków, ale zupełnie nie przypomina innych tego typu książek. Naprawdę ciekawa historia, szczególnie polecam ludziom, którzy lubią książki psychologiczne. 

3. Serial

Ten serial zna i przynajmniej trochę lubi, chyba każdy. Wciągnęłam się niesamowicie i obejrzałam ponad cztery sezony, a później się znudziłam XD

4. Muzyka
Fergie - A Little Party Never Killed Nobody

Jedna z lepszych piosenek Fergie, ma taki cudowny imprezowy klimat i zawsze poprawia mi humor :D

5. YouTuber

O Simonie i Martinie na pewno już kiedyś pisałam, ale są tak świetni, że zasługują na kolejne wspomnienie o nich. Są oni małżeństwem, które przeprowadziło się do Korei, żeby uczyć języka angielskiego, założyli kanał na YouTube, żeby nagrywać filmiki dla swojej rodziny i to przerodziło się w ich pełnowymiarową pracę. Na ich kanale można znaleźć wiele ciekawych filmików związanych z kulturą, jedzeniem, k-popem i innymi dziwactwami, które można znaleźć w Azji :D

Wybaczcie, że wcześniej nie pojawił się żaden inny post, ale jestem aktualnie na wakacjach i nie mam za bardzo możliwości do pisania.

A jak Wam minął sierpień? ^^