czwartek, 8 października 2015

Wrzesień 2015

Jak to się stało, że wrzesień się już skończył?! Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, ale w takim razie najwyższa pora na jego podsumowanie.

1. Książka

W tym miesiącu zaczęłam czytać tę książkę i co prawda jeszcze nie skończyłam, ale zapowiada się całkiem nieźle. Zdecydowanie nie jest to jakieś dzieło sztuki, ale póki co nieźle spędziłam przy niej czas, jest wciągająca i całkiem ciekawa. Moim jedynym zastrzeżeniem są imiona, nazwiska i nazwy miast, które kompletnie nie wiem jak przeczytać... XD

2. Serial

Pod koniec września zaczął wychodzić szósty sezon Modern Family i przypomniało mi to jak bardzo kocham ten serial. Polecam go dosłownie każdemu, bo kto nie lubi od czasu od czasu po prostu się pośmiać? W dodatku, przynajmniej moim zdaniem, humor w tym serialu, w przeciwieństwie do niektórych, nie jest prymitywny :D Serial skupia się na życiu dużej, bardzo kochające się rodziny, która cały czas pakuje się w jakieś kłopoty. 

3. YouTuber

Ten kanał jest moim najnowszym odkryciem i jestem oczarowana. Nie wiem czy to o mnie wiecie, ale uwielbiam oglądać dobre jedzenia, a to co ta kobieta potrafi zrobić na tortach przerasta moje najśmielsze oczekiwania. Zdecydowanie polecam, jeśli też lubicie popatrzeć sobie na ładne rzeczy, które w dodatku da się zjeść, a w dodatku prowadząca jest bardzo zabawna i niesamowicie sympatyczna. 

4. W tym miesiącu...



Byłam pierwszy raz w życiu na morzem i mimo że było bardzo zimno, naprawdę dobrze to wspominam :D Muszę przyznać, że bardzo zabawnie było jechać do Gdańska pierwszego września i obserwować tych wszystkich biednych ludzi, którzy musieli iść do szkoły i pracy, a ja właśnie zaczynałam wakacje.

Pominęłam film i muzykę, ponieważ nie oglądałam/słuchałam w tym miesiącu niczego, co zapadłoby mi w pamięć :) A jak Wy spędziliście wrzesień?

16 komentarzy:

  1. Druga klasa liceum boli.
    Cztery rozszerzenia bolą.
    Matematyka boli.
    I polski rozszerzony też.

    Myślałam, że z całej tej czwórki to WOS będzie największą mordęgą, a tu proszę - dopiero październik, a już rozważam wypisanie się z polskiego. Czego nie zrobię, bo już za późno. ;_; Nie dość, że te lekcje są z samego rana, to jeszcze nauczycielka oczekuje od nas częstego dawania swoich prac do oceny (nie, żebym nie miała weny na interpretacje wierszy, które i tak będzie błędne, bo nie pasuje do jej klucza). I całe lekcje nawija o tym jak powinniśmy się poprawić z umiejętności, a tu pewnego dnia robi sprawdzian z lektury odbiegający od tego, w czym nas zapewniano na początku liceum ("Najważniejsza jest treść, nie musicie znać aż takich szczegółów"). Ciekawe, skoro 1/3 zadań to "dopasuj cytat do postaci".
    Hejt na Nieboską.
    HEJT.

    *cough*
    No dobrze, a skoro już ponarzekałam... Jak na początek drugiej klasy, idzie mi zaskakująco dobrze. Tylko ostatnia środa była jakąś pomyłką przez polski i niemiecki. No ale cóż. ;_; CHYBA ROBIĘ SIĘ BARDZIEJ KOMUNIKATYWNA, NIE WIEM JAKIM CUDEM. A z rozszerzeń na chwilę obecną naprawdę podobają mi się tylko historia i angielski. WOS musiałam wziąć ze względu na klasę, a polski... narzekałam już i nie będę spamować swoimi żalami. XD

    Zaczęłam też chodzić na hiszpański i dodatkowy angielski~. Hiszpański podchodzi mi o wiele lepiej, niż niemiecki, który dalej pozostaje dla mnie - jak to ktoś określił - "językiem szatana". Za to angielski pomaga mi jakoś podszkolić mowę. Wprawdzie jestem jedyną dziewczyną w grupie, ale i tak jest fajnie. XD
    Bo tylko ja potrafię być zganiona na podstawie za nieumiejętność wymówienia "couldn't" (miałam ochotę wymierzyć siarczysty policzek wszystkim tym z klasy, którzy wyskakiwali z "co ona gada?" :')).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Z książek przeczytałam "Szepty Dzieci Mgły" Trudy Canavan. Wcześniej czytałam napisaną przez nią pierwszą część trylogii "Czarnego Maga" - podobała mi się, jednak jakoś tak nigdy nie mogłam zabrać się za dalsze części. SDM to seria pięciu opowiadań, z czego każde dzieje się w innym uniwersum. Osobiście bardzo mi się one podobały - najbardziej chyba "Szalony Uczeń" i "Markietanka". Najmniej z kolei przemówiły do mnie tytułowe "Szepty Dzieci Mgły", które są bardziej materiałem na osobną książkę, niżeli jedno kilkudziesięciostronicowe opowiadanie. Przy okazji miałam to szczęście, że w Empiku była promocja 3za2 na fantasy! <3 A więc z opowiadaniami zakupiłam jeszcze dwie pierwsze części "Wiedźmina"! *^*
      Wspomniany przez ciebie "Szklany Tron" rzucił mi się w oczy podczas przeglądania książek. Miałam jednak zbyt mieszane uczucia - chociażby dlatego, że mój Szósty Zmysł wyczuł marysuowatą główną bohaterkę oraz trójkąt miłosny. Może się mylę, who knows~? ;_;

      Z seriali dokończyłam w końcu "Sense8"! Serial ogólnie jest specyficzny... ale to sprawia, że uważam go za jednego z moich ulubieńców! Każda z ośmiu głównych postaci przypadła mi w pewnym momencie do gustu. Ich historie toczą się różnym torem - jedne są spokojniejsze i refleksyjne, a inne pełne akcji. Jedynym minusem są pewne... *cough* sceny, które niezbyt komfortowo mi się ogląda. I dlatego je przewijałam. XD Niecierpliwie czekam na drugi sezon... trochę to pewnie potrwa. ;_; Swoją drogą, duża ta rodzinka z "Modern Family". O_o *ciekawe ile dzieci jest od listono~~ AUĆ*

      A ja z kolei znalazłam na YT całkiem ciekawy k-popowy kanał. Nazwa to Jellybeannose i jest on prowadzony przez pewną dziewczynę, która z grupą wstawia całkiem ciekawe filmiki związane z tańcami z MV. :D Niektóre to, np. tańczenie danego układu do zupełnie innej piosenki. Całkiem fajnie to wygląda~. Szkoda, że sama nie mam możliwości na zrobienie czegoś takiego. :c

      Filmy pominę bo to zawsze jest u mnie puste. Naaaah.

      Z muzyki... cóż, tu też wiele się nie działo. Odkryłam DalShabet i zaczęłam je bardzo lubić, ale nie aż tak, by dodać je do grona ulubionych grup. Dalej czekam na comeback f(x) i BEG, na 2NE1 w tym roku niestety już nie liczę. ;__; Comebacku f(x) się chyba nie doczekam, skoro SM co chwila zapowiada czyjeś inne powroty/debiuty. Co z tego, że dziewczyny planowano na wrzesień. :')

      No nic. Trochę krócej, niż zwykle (chyba)~.
      PS. Widzę, że obserwujesz mnie na tumblrze. :> Ostrzegam: dużo anime, kejpopów i lamentów nad samą sobą. XD

      Usuń
    2. Niestety tak to już jest ze szkołą, że trzeba ćwiczyć te niepotrzebne później do niczego umiejętności, ale im więcej tego zrobisz teraz, tym łatwiej Ci będzie na maturze, a pomimo, że matura niczego sensownego nie sprawdza to wciąż w bardzo dużym stopniu decyduje o naszej przyszłości.
      Postaraj się przeżyć ten ostatni rok i pamiętaj, że na studiach to wszystko wygląda zupełnie inaczej (osobiście jeszcze nie wiem czy to dobrze czy źle :P).

      Ucz się języków jak najwięcej się da, bo one zawsze się przydają, a jeśli jakiś dobrze Ci idzie to super :D Ja zawsze lubiłam być z chłopakami w grupie bo czasem jest mi po prostu łatwiej się z nimi dogadać niż z dziewczynami XD Też aktualnie staram się poprawić w wymowie, bo pani od angielskiego na studiach nieźle nas za to ciśnie.

      Oo, zaciekawiłaś mnie tymi opowiadaniami, dużo słyszałam o tej autorce i od jakiegoś czasu zbieram się żeby przeczytać coś jej autorstwa :) A co do "Szklanego tronu" to bohaterka moim zdaniem ma rozdwojenie jaźni, a trójkąt podobno jest, ale ja jeszcze do niego nie dotarłam, bo przez studia niestety nie miałam ostatnio czasu czytać... :<

      Już kilka osób polecało mi Sense8 i w końcu muszę się za to zabrać, ale studia na razie mi nie pozwalają... A w "Modern Family" tak właściwie to są trzy rodziny :)

      Ja już tak dawno nie słuchałam k-popu... Ale mimo to słyszałam o ciągle odkładanym powrocie f(x), mam nadzieję, że się wreszcie doczekasz ^^

      Usuń
    3. Doczekałam się! *-* Od kilku dni dziewczyny wydają teasery, a we wtorek mają wydać album. <3

      Usuń
  2. Szklany tron! :D a czytaj, czytaj do końca, bo warto. ^^ Chociaż, nie rozumiem tego zakłopotania co do nazw miast i imion xd ale książka jest rewelacyjna. i ta i nowelki co wyszły i drugi tom. Jeszcze trzeci muszę przeczytać, ale z pewnością to nadrobię! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie mam do końca wyrobionego zdania o tej książce, ponieważ nie skończyłam jeszcze czytać (studia... :<), ale póki co jest całkiem niezła ^^

      Usuń
  3. Kocham morze, mogłabym żyć sobie na plaży... nawet w kartonie. Uwielbiam spacerować brzegiem morza, zbierać muszelki itp. Naprawdę to uwielbiam!
    Iris

    OdpowiedzUsuń
  4. Wrzesień strasznie szybko minął ;_;.Trochę to straszne, ale chyba zapomniałam jak powinno się 'uczyć'. Tym bardziej, że zapowiada się bardzo ciężki rok.. 'Szklany tron' jest na mojej liście czytelnika, a ze swojej strony mogę polecić gorąco 'Czas Żniw' Samanthy Shannon - moje wrześniowe odkrycie ;) O 'Modern Family' nasłuchałam się wiele pozytywnych rzeczy, także muszę na niego rzucić okiem :3 Osobiście przez ostatni miesiąc oglądałam i nadrabiałam głównie dramy (polecam dramę death note- nie każdemu przypadła do gustu, ponieważ trochę rzeczy zostało zmienionych w fabule, jednak mnie drama wciągnęła bez reszty), mimo to znalazłam czas i na amerykańską produkcję- The 100. Bardzo dobrze wykonany serial, wyróżniający się na tle innych ;D How to cake it- Oj oko na pewno to cieszy, jednak moje podniebienie automatycznie domaga się czegoś słodkiego kiedy tak na to patrzę x3 ( A propo- polecam krakowską knajpkę Cupcake Corner, bajeczne babeczki tam robią <3).
    Ahh uwielbiałam to uczucie, kiedy moje wakacje trwały w najlepsze a na ulicach roiło się od ludu który wyruszał do szkoły x) Niby 4 miesiące wolnego, a jak ten czas szybko zleciał :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzesień minął za szybko! Ja też zapomniałam jak się uczyć i co gorsza zapomniałam wile rzeczy, których się już nauczyłam... Na pewno rzucę okiem na tą książkę. "Modern family" serdecznie polecam, osobiście uwielbiam ten serial :D O "The 100" słyszałam już od kilku osób i mam zamiar kiedyś obejrzeć. Dram nie oglądałam od jakiegoś czasu, ale ostatnio miałam ochotę, więc może niedługo się za coś zabiorę ^^

      Usuń
    2. A knajpkę na pewno odwiedzę o ile tylko uda mi się ją znaleźć, bo z moimi zdolnościami to nigdy nie wiadomo XD

      Usuń
    3. Knajpka jest na głównej uliczce, jak się idzie w stronę Wawelu. Duże kolejki, łatwo zauważyć ;) Jeszcze mogę zareklamować ostatnio zauważone przeze mnie wydarzenie krakowskie, mianowicie 14 listopada odbywa się w Domovce Noc azjatycka :3 Brzmi zachęcająco!

      Usuń
  5. Szklany tron już od dawna mam w planach, więc mam nadzieję że niedługo i mi uda się go przeczytać :). Filmy w których bohaterami są duży rodziny naprawdę mi się podobają. Z chęcią obejrzę choć jeden odcinek tego serialu. Ładne jedzenie jest smaczniejsze, jej kanał musi być ciekawy :D. W tym miesiącu nie wydarzyło się nic ciekawego, szkoła boli :'''').

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że książka i serial Ci się spodobają i powodzenia w szkole ^^

      Usuń
  6. Mój wrzesień był w sumie bardzo spokojny. "Szklany Tron" mam zamiar przeczytać, jako że moja koleżanka czytała tą książkę i jej się bardzo spodobała. Może kiedyś obejrzę sobie "Modern Family", może być ciekawe :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jeśli przeczytasz i obejrzysz to Ci się spodobają :D

      Usuń